Witam,
mam jakis dziwny problem z silnikiem d16y8.
Odpala normalnie, nagrzewa sie normalnie (przynajmniej tym na wskazniku), jezdzi normalnie.
Jednak w pewnym momencie przy przyspieszaniu zaczyna wariować obrotomierz (jak ma ~4k obrotów to skakał nagle pod 8 mimo że silnik pracował bez zmian) i wyłącza sie silnik z check'iem . Samodiagnostyka wywala błąd nr. 6
Wymieniłem czujnik temp. cieczy dalej to samo.
Co jeszcze może powodować takie dziwactwa? Prosze o szybką odpowiedź bo dziś miałem już jechać za granice ale widze że nic z tego...
Dodam że poki nie osiągnie temp. roboczej wody (nieco ponad połowe kreski) to jeżdzi,przyspiesza normalnie na świecie. Dawałem mu czadu i też nic.
Co może powodować że odcina zapłon, wywala błąd nr.6 ? Ewidetnie po szalejacych obrotach wyłącza totalnie silnik.

