Powrót to nie problem, seryjnie w turbo montuje się takie coś:
i uszczelki metalowe/papierowe pod to.
Większym problemem jest zasilanie. Można zastosować tzw. śruby banjo z dziurką w środku (są też takie z filtrem w środku) i zakuwany wąż ciśnieniowy.
a cos takiego jak sruba holenderska?? jakas taka stalowa z takim gwintem dorwac;> i wąz z oczkiem, takie cos jak do podkladki od chlodnicy oleju idzie.. przynajmniej ja mam takie oczka przez ktore przeczodzi sruba holenderska ;D
Zdjęcie rurki pierwsze z brzegu jakie było, to chyba od jakiegoś starego tranzystora. Chodziło o sens i pogląd, że żadne ciśnieniowe, w przeciwieństwie do zasilających.