brak kompresji - jak, skad, dlaczego

Posty: 33   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
newuser
Forumowicz
 
Posty: 999
Dołączył(a): 2009-10-25, 13:39
Lokalizacja: Lubelskie

przez newuser » 2014-08-24, 12:26

W tutorialu napisałeś:
Przy okazji zauważyłem, że chyba mam przestawiony rozrząd lekko ;/

Może ustaw tak jak było?
No ABS, no ESP - PURE DRIVE

Resztka rzeczy po Civie 4!

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2014-08-24, 13:27

w tutorialu chyba sie zagalopowałem z tym stwierdzneiem, bo sugerowałem się tym, że 4 kreski i śruby wałków powinny być w jednej lini, ale chyba jet to niemożliwe :)
Może jeszcze dzisiaj uda mi się pogrzebać trochę w aucie i zobaczę...

Avatar użytkownika
Karol Trelka
Forumowicz
 
Posty: 721
Dołączył(a): 2011-12-13, 14:10
Lokalizacja: Kłonów/Japonia
Samochód: ED9 turbo

przez Karol Trelka » 2014-08-24, 14:13

Nawet w niedziele crx można robić to auto bogów więc się nie pogniewaja :D
https://www.facebook.com/pages/JDMgarage/1455694554744375?ref=hl

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2014-08-24, 16:34

to nie chodzi o dzień tygodnia tylko po prostu wiele innych obowiązków...

No ale podszedłem ponownie do auta. Kapa zrzucona, ustawiam rozrząd - wsyzstko się pokrywa. nawet wiertełka wsadzałem w otwory do ustawienia - półka się pokrywają (wewnętrzne kreski), na kole pasowym jest ustawiona muszka ze szczerbinką na tą pojedynczą kreskę (biały punkt czy jakoś tak :))

przy okazji dodatkowo posprawdzałem luzy zaworowe i jeżeli chodzi o dolotowe, to wszędzie 10 wchodzi bez problemów, w niektórych 15 ciasno, a w niektorych bez większego problemu. na wydechowych podobnie, ale z 15 i 20 ;) - czyli chyba OK

sprawdziłem ponownie wałki - exh na wydechu, in na dolocie - też OK

no i kolejny raz ręce opadaja :cry:

chyba zdejmę ponownie wałki i zakręcę silnikiem bez wałków, żeby sprawdzić kompresje. Jak jej nie będzie, to czapka chyba będzie musiała polecieć.. a jak będzie to składanie ponownie - może tym razem żadna śróbka nie zostanie w ręce na koniec roboty :diabelek:

Avatar użytkownika
Daniel's
Forumowicz
 
Posty: 1636
Dołączył(a): 2009-05-19, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

przez Daniel's » 2014-08-24, 17:16

A nie mówiłem że to dół he he :rotfl:

Avatar użytkownika
ww.wojtas
Forumowicz
 
Posty: 320
Dołączył(a): 2013-01-22, 21:50
Lokalizacja: Skaryszew

przez ww.wojtas » 2014-08-24, 19:24

a ja dam sobie obciąć wszystko ;) że to nie dół he he he :rotfl:

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2014-08-24, 19:55

No nie miało prawa z dołem nic się stać :P

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2014-08-24, 20:35

jak jutro wroce do domu o "jasnej" godzinie to demontuje wałki isprawdzę ciśnienie bez wałków.
Jak nadal nic nie pomoże to czapka będzie musiała zlecieć :nieok:

zaczałem sie zastanawiać, czy przypadkiem nie zapiąłem za słabo zaworów, ale one mają tylko jedno miejsce, gdzie zamek mozę wejść..
gorzej jak się okaże, że zaawory się pogięły :cry: nie sądzę, bo raczej nie miały okazji się spotkać z tłokiem.

osobiście obstawiam, że to jednak coś z górą. dół moim zdaniem ma może 1% szans :razz:

[ Dodano: 2014-08-25, 14:22 ]
tak się zastanawiam nad tym mierzeinem ciśnienia bez wałków i chyba to jest zły pomysł... Bo zgromadzone ciśnienie nie będize miało gdzie uciec i może spowodować dodatkowe komplikacje ;/

Może sprawdzę raz jeszcze normalnie ciśnienie i najwyżej zdemontuje wałki po to, żeby je ponownie założyć - może dzięki temu oś sie poprawi :rotfl:

Avatar użytkownika
Ojoj
Forumowicz
 
Posty: 56
Dołączył(a): 2009-11-09, 18:17
Lokalizacja: South Wlkp

przez Ojoj » 2014-09-01, 18:00

No bez wałków raczej nie sprawdzisz ciś. sprężania kręcąc rozrusznikiem
A silnik sie zjebal chyba po dzwonie bo jeszcze nie wiem dokladnie na razie dopiero jest caly czekam az polakieruja a koles odpalal zadymil i mowi ze mozliwe ze wal zatarty.

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2014-09-01, 19:51

naczej - jakbym nabił to by pierścionki mogły puścić...
Skombinowałem sobie przejściówkę - stara świeca z dospawaną końcówką, żeby napompować trochę ciśnienia do cilindrów i zobaczę czy będą puszczać, czy moze jakiś psikus i koło mam źle zaznaczone i w złym momencie otwiera zawory <bezradny>

Avatar użytkownika
Vincent
Forumowicz
 
Posty: 3263
Dołączył(a): 2011-05-05, 00:45
Lokalizacja: CRX Club WROCŁAW
Samochód: CRX Del Sol

przez Vincent » 2014-09-01, 22:14

Na spokojnie musisz podejść do tematu . Nie panikuj , wyglada , że zawory puszczają . Pogiąć ich nie miałeś szansy . Więc jest coś żle zmontowane , ale gdzie tam można dać d....Y ?
Sprawdż, czy w punkcie ZZ tłok 1-go jest u góry.

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2014-09-02, 10:28

Staram się podchodzić spokojnie - dlatego jeszcze nie zrzuciłem głowicy :diabelek:

Najgorsze, że nie za bardzo mam czas, żeb coś dalej pogrzebać.. jak wracam do domu to już wieczór. ostatnio pogody tez nie sprzyjają :wrrr: a niestety pod chmurką auto stoi.
Mam nadzieję, że w weekend coś się uda zrobić ;)

Avatar użytkownika
Dymek
Forumowicz
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 2009-06-16, 20:58
Lokalizacja: Wrocław/Ostrowiec Św

przez Dymek » 2014-09-03, 13:31

A czy przy zmianie uszczelniaczy, kręciłeś zaworami ? pewnie tak, a więc teraz, żeby zawory siadły jak powinny powinieneś kilkakrotnie w każdy lekko puknąć młoteczkiem od góry tak, aby się uchyliły nawet ten milimetr, ale się wyrównają. Sprawdzone po sobie, tylko ja targałem głowicę a ty nie, ale to nie ma znaczenia.
Obrazek

tytoos
Forumowicz
 
Posty: 540
Dołączył(a): 2008-12-06, 17:44
Lokalizacja: Poznań

przez tytoos » 2014-09-03, 13:51

raczej nie kręciłem zaworami, aczkolwiek mogły się same lekko obrócić. Jednak czy przez to by był taki skutek - praktycznie brak kompresji?? jakoś mi się wierzyć nie chce..
mówisz, żeby punkąć lekko młoteczkiem - rozumiem, ze na zapiętych sprężynach bez wałków?

Jak będę sprawdzać to najpierw spróbuję sprawdzić gdzie ucieka ciśnienie - jeżeli będize to przez zaworki to spróbuję Twojej metody ;)

Avatar użytkownika
Dymek
Forumowicz
 
Posty: 1333
Dołączył(a): 2009-06-16, 20:58
Lokalizacja: Wrocław/Ostrowiec Św

przez Dymek » 2014-09-03, 13:58

tytoos napisał(a):mówisz, żeby punkąć lekko młoteczkiem - rozumiem, ze na zapiętych sprężynach bez wałków?


dokładnie tak, na zapiętych i bez wałków, u mnie to pomogło przy próbie szczelności, przed "młoteczkowaniem" puszczały jak cholera, a po już nie :)
Obrazek

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 33   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-22, 02:54